Krok od katastrofy

Jest kilka największych przyczyn, które doprowadzają do katastrof, wojen i wielu innych nieszczęść i te przyczyny istniejące od dawna, budzą się już teraz. Jeżeli ich nie powstrzymamy, katastrofa będzie nieunikniona.

Chociaż przyczyny, o których miałem napisać wcześniej, występują od zarania dziejów, jednak dopiero teraz są tak duże możliwości, że mogą doprowadzić do tragedii.

Te przyczyny mogą zakwitnąć w każdym z nas i odpowiednio wypielęgnowane poparte przez ludzi o podobnym myśleniu i w odpowiednich warunkach mogą stać się zapalnikiem bomby większej od atomowej.

Pierwszą przyczynę nazwę „hyperego”
Jest to najczęściej bardzo wysoki poziom egoizmu w połączeniu z totalną obojętnością wobec ludzi, którymi ta osoba posługuje się niczym zabawkami, narzędziami koniecznymi do uzyskania swoich celów. Trudno jest rozpoznać taką osobę, ponieważ chcąc osiągnąć swój cel musi być wybitnym aktorem, udając całkowicie kogoś innego do czasu osiągnięcia celu. Często skutkiem jest chciwość i pazerność, by mieć więcej niż inni, mimo, że aż tyle ta osoba nie potrzebuje.

Najgorsze przypadki często wynikają z  niskiego poczucia własnej wartości, co obraca się w nienawiść i postawę socjopatyczną, albo wręcz z niedocenienia, co może skutkować podejściem w stylu „jeszcze mnie popamiętacie”, lub ewentualnie z zemsty.

Pojedyncze przypadki najczęściej doprowadzają do dramatów jednostkowych powodując zabójstwa, zamachy, napady itd na mniejszą skalę. Gorzej, kiedy taka osoba zdobędzie władzę i pieniądze, co umożliwi jej zwiększyć zakres szkód, albo, kiedy w odpowiednim momencie zacznie sterować tłumem, jak choćby w przypadku Hitlera, czy Stalina, Pol-Pota i innych a efekty ich działalności bardzo dobrze znamy.

Drugą przyczyną, o której chciałem wspomnieć, jest głównie zachłanność osobnicza żerująca na poczuciu zagrożenia i dotyczy ona całych społeczności, niezależnie, czy to poczucie jest uzasadnione, czy nie. Na poczuciu zagrożenia i instynktach społecznych często żerują osoby opisane powyżej, co skutkuje masowym ogłupieniem często prowadzącym do skrajnego nacjonalizmu, jak Niemcy w czasie II Wojny Światowej, czy OUN UPA (https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2016/07/10/polacy-wobec-oun-isis/). Nie inaczej działali bolszewicy, którzy czuli zagrożenie od strony magnaterii, ale chcieli także zagarnąć ich dobra.

GENEZA

Tutaj jednak powinniśmy podjąć temat początków podziałów społecznych.

Najprawdopodobniej początkowo wszyscy ludzie byli traktowani równo i sprawiedliwie a pozycję musieli sobie wywalczyć. Również, jak jest w każdym stadzie, ludzie potrzebowali przywódcy. Kiedy przywódca był liderem, społeczność wspierała się i rozwijała, kiedy był władcą, zaczynały się podziały.

Społeczeństwa, jak to w naturze bywa, rywalizowały o tereny niezbędne do życia i toczyły wojny, jednak najważniejsze było pełne zaopatrzenie, więc w każdym musieli istnieć rolnicy, myśliwi, rzemieślnicy, szamani, wojownicy itp.

Wojownicy najczęściej byli myśliwymi, stąd ludzie z terenów łowieckich byli zaciętymi i wprawionymi w boju rycerzami/żołnierzami. Charakter kształtowała również surowość klimatu, stąd ludzie gór, puszcz są ludźmi twardymi i nieustępliwymi. (https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2016/02/24/obledna-historia-polski/)

Skąd się wzięły podziały? Zwyczaj był taki, że kobiety pełniły rolę głównie opiekuńczą nad dziećmi, czyli bardzo ważna rola przedłużenia gatunku, natomiast mężczyźni, jako bardziej agresywni stawali w obronie kobiet i dzieci oraz zdobywali pożywienie oraz jako silniejsi zajmowali się rzeczami techniczno-wysiłkowymi. Kiedy przychodziło zagrożenie, wszyscy sprawni mężczyźni ruszali do walki.

Z czasem, kiedy społeczności się rozrastały, sytuacja zaczęła się zmieniać. Część ludzi pragnęła wieść spokojne życie a inni woleli walczyć i chronić swój naród. Powoli wojowie przekształcali się w rycerzy a rolnicy i rzemieślnicy w zwykłych poddanych.

Każdy mógł się też dostać do regularnej armii a w uznaniu zasług awansować i otrzymać przywileje i ziemię. We wczesnych kulturach, gdzie rozkwitała administracja, wyżsi urzędnicy także otrzymywali owe przywileje. Ludy wojownicze (np. Słowianie) zwykle dłużej zostawały przy współżyciu wspólnotowym a instytucja rycerza wyrastała dopiero w średniowieczu.

Rycerze przekształcali się w szlachtę, która otrzymywała kolejne przywileje, ale która miała zadanie poświęcać swoje życie w obronie ojczyzny.
Warto pamiętać, że ojciec wojownik uczył swoje dzieci walki a ojciec rolnik, czy rzemieślnik uczył swojej pracy, stąd zaczęły się podziały na grupy, z których silniejsza była oczywiście ta władająca bronią.

Wojownicy walcząc z innymi ludami zdobywali nie tylko łupy, ale także jeńców, którzy najczęściej stawali się służącymi, tworzącymi najniższą warstwę społeczną.

Zgodnie z zasadą wychowania  dziedziczenia genów potomkom rycerzy, szlachty łatwiej było kontynuować rodzinne tradycje a nadane godności przekazywano kolejnym pokoleniom rodu. Z tego samego względu praktykowano dziedziczenie tronu, mimo, że pewne przykłady, jak choćby Michała Korybuta Wiśniowieckiego – syna księcia Jaremy, pokazują omylność tego systemu.

Nie muszę wykazywać waleczności rycerzy/szlachty/samurajów, którzy także trzymali się pewnego etosu, czyli utrwalonych zasad etycznych. Niewątpliwie były wyjątki, jednak znane w Polsce pospolite ruszenie, czyli szlachta w razie zagrożenia zrywała się i stawała w obronie kraju, stając się bardzo niebezpieczną bronią. Nie. To nie ci, co uciekali w popłochu, bo wojsk regularnych było bardzo mało a pełne uzbrojenie husarza kosztowało tak dużo, że sam król by tego nie utrzymał. Najbardziej znana i przerażająca formacja bojowa na świecie, była złożona właśnie ze szlachty.

Z biegiem czasu i licznych zatargów szlachta rozpuszczana licznymi przywilejami odstępowała od szczytnych założeń etosu często czyniąc sobie wrogów wśród społeczeństwa. I tutaj zaczyna się np. problem buntu Kozaków Zaporoskich, którzy mieli dość Znalezione obrazy dla zapytania największe zniszczenia wojenne na świecieignorowania ich przez Państwo Polskie. Ale to był dopiero początek.

W miarę rozwoju przemysłu właściciele ziemscy przekształcali się w przedsiębiorców a chłopi, rzemieślnicy i mieszczanie stawali się robotnikami. Zwykle chłopi i robotnicy w przeciwieństwie do szlachty, nie musieli być wykształceni, ale także nie mieli pieniędzy na edukację, stąd najważniejsze decyzje były podejmowane przez szlachtę, która decydowała też za chłopów. Jednak ta sytuacja stwarzała kolejną przepaść pomiędzy nimi, ponieważ szlachcie trzymającej się wartości bardziej leżały na sercu problemy ojczyzny, niż chłopom. Ci drudzy z kolei byli bardzo dużą wartością zarówno dla szlachty, jak i dla najeźdźcy, dla którego też ktoś musiał pracować. Stąd też zrozumiałe mniejsze zainteresowanie patriotyzmem chłopów, których najbardziej do walki zachęcała obietnica własnej ziemi.

Poddani, którzy czuli się wyzyskiwani, zaczęli się buntować, gdyż uważali to za wielce niesprawiedliwe, że jedni mają luksusy a inni ciężko na to pracują. Największą winą magnaterii było wyzyskiwanie poddanych, co pogłębiało konflikt. Powstawała wiec nienawiść wobec burżuazji i podsycane poczucie zagrożenia, co doprowadzało do rewolucji i rozkwitu socjalizmów, marksizmów, komunizmów. W efekcie zaczęły się czystki, z których najbardziej znaną była rewolucja październikowa w Rosji.

Warto zauważyć, że najniższe warstwy społeczne, jako niewykształcone, uzyskując dostęp do władzy, podejmowali niezwykle dziwne i głupie decyzje. Powodowało to zacofanie gospodarki, nauki, upadek dyplomacji, a w armii tragiczne taktyczne błędy, co owocowało np. wśród Rosjan potężnymi stratami w walkach np. I i II Wojnie Światowej oraz wojnie Polsko – Bolszewickiej. Słabe wyszkolenie taktyczne i sprzętowe nadrabiano liczebnością. Inną stroną medalu był fakt, że niższe warstwy społeczne, czując powiew władzy, pozwalały sobie na więcej a nie trzymając się żadnych norm moralnych (zwłaszcza ateiści) doprowadzały do karygodnych rzeczy. Obecnie widać pewną kontynuację tego faktu.

Największym ciosem dla Polski była rzeź inteligencji w czasach II Wojny Światowej oraz degradacja pozostałej inteligencji w czasie powojennego zaboru rosyjskiego. Niestety obecni politycy rzadko znają się na swej pracy i nie rządzą w duchu patriotycznym, czy dalekowzrocznym, co łączyłbym z niedawną komunistyczną przeszłością. Problemem jest także brak wiary nielicznej prawdziwej polskiej inteligencji, że ich działanie może coś zmienić, o ile ktokolwiek ich dopuści do stanowisk decyzyjnych.
(prawdziwa inteligencja – kiedy wysokie wykształcenie idzie w parze z kulturą i inteligencją a niskie wykształcenie nie pokazuje wszystkich niezwykłych zdolności człowieka)

W całkiem innym miejscu jest NACJONALIZM. Znaleziony obraz

Jest to obecnie wielki problem, ponieważ sprzedając obywatelom ogarniętym poczuciem zagrożenia odpowiednią ideologię i manipulując faktami może doprowadzić do jeszcze większych zbrodni niż rewolucja, chodzi o ludobójstwa. Najbardziej znanym przykładem nacjonalizmu jest niemiecki faszyzm (chociaż historycznie Niemcy rzadko byli do nas przyjaźnie nastawieni, może zazdrość…?), ale ohydnymi zbrodniami nie ustępuje mu nacjonalizm ukraiński, ani innych narodów (należy także wziąć pod uwagę, że często zwyrodnialcy korzystali z nacjonalizmu jako pretekstu do popełniania zbrodni i gwałtów podpuszczając także zwykły lud dopisując do tego wielkie idee). Przypomnijmy: ludobójstwo ukraińskie na Polakach, tureckie na Ormianach, japońskie na Chińczykach, Hutu na Tutsi, czy rzezie Mongołów.

To nie jest wina patriotyzmu, bo patriotyzm opiera się na miłości oraz poświęceniu, sam nacjonalizm w pewnym stopniu jest jeszcze do zaakceptowania, jeżeli nie odnosi się z niechęcią i nienawiścią do innych narodowości (https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2016/05/02/patriotyzm-co-to-znaczy/).

Wojny religijne 

Tak. Istnieje coś takiego. Podstawą wojen religijnych był brak argumentów wobec drugiej strony z chęcią przeciągnięcia siłą na swoją stronę, lub unicestwienia osób o odmiennych poglądach. W przypadku często przytaczanych wojen krzyżowych chodziło bardziej o ochronę miejsca ważnego dla Chrześcijan. Oczywiście znane były też ciemne strony nawracania pogan oraz rdzennych mieszkańców Ameryk a także walka z przeciwnikami Kościoła w średniowieczu. Warto zauważyć, że liczby te, są przez przeciwników Kościoła często wyolbrzymiane.

Myli się jednak ten, kto uważa, że Kościół Katolicki jest największym „mordercą” wśród religii. Początkowo chrześcijanie stawali w obronie biednego i prześladowanego Mahometa i jego wyznawców w myśl idei miłości. Kiedy Islam urósł w siłę, zaczął walczyć z niewiernymi. Największe rzezie, o których media nie mówią, zdarzały się w Indiach na wyznawcach Hinduizmu, ale nadal występują w Azji i Afryce na niewinnych chrześcijanach. Nie zapominajmy, że najazdy Tatarskie i Tureckie także były podszyte ideą walki z niewiernymi. Strach pomyśleć, jakie byłyby losy Europy, gdyby husaria z Janem III Sobieskim nie przyszła z odsieczą pod Wiedeń 333 lata temu. Najgorsze jest jednak to, że radykalni muzułmanie mordują dalej i przygotowują się do kolejnych morderstw.

Najdziwniejsza religia na ziemi, ateizm także pochłonęła olbrzymie ilości ofiar.
Religia? Tak. Ponieważ ateiści WIERZĄ, że Boga nie ma i nie są w stanie tego udowodnić.

Okazuje się, że w myśl utopijnej wizji wolnej od religii Hitler, Stalin i  Mao Zedong doprowadzili ponad 100 mln ludzi. Bardzo dużo mówi myśl Fiodora Dostojewskiego: „Jeżeli nie ma Boga – dozwolone jest wszystko”. Co ciekawe, zapalczywi ateiści nie atakują Islamu, który w swoim przesłaniu najczęściej niesie śmierć niewiernym (z bardzo ważnym wyjątkiem np. naszych niedocenianych polskich Tatarów, którzy w obronie Polski przelewali krew), ale atakują chrześcijan, którzy mimo chęci przekonania ateistów do wiary, nie atakują ich za poglądy.

Jest jeszcze jedna płaszczyzna, która prowadzi do tragedii i dotyczy wyłącznie chciwości pojedynczych ludzi. Nie liczą się oni z nikim i niczym, za wyjątkiem pieniędzy. Nazywani są masonami, żydami, albo próbuje się ich uszeregować inaczej, ale wydaje się niemożliwe ich zlokalizowanie. Oni są pozbawieni sumienia i nie można ich nazwać wierzącymi w cokolwiek. Są gotowi zniszczyć każdego, kto przeszkodzi im w osiągnięciu celu. Są odpowiedzialni za tajemnicze i niewyjaśnione samobójstwa, wypadki, morderstwa. Pozyskują pieniądze dzięki handlowi narkotykami, bronią, żywym towarem, lekami itd.

Często mówi się, że wywiad USA wiedział wcześniej o ataku Japończyków na Pearl Harbor w 1941 r. a brak reakcji miał doprowadzić do zaakceptowania przez społeczeństwo udziału w wojnie. Nie możemy być pewni, jak jest, ale skoro są wysuwane argumenty podważające oficjalną wersję wydarzeń, ja nie zdziwię się i Wy także się nie zdziwcie, kiedy okaże się, że zamach na WTC był sfingowany, katastrofa w Smoleńsku nie była wypadkiem, zestrzelenie samolotu nad Ukrainą miało drugie dno a napływ imigrantów nie jest przypadkiem. Takich podejrzanych przypadków jest więcej i są ludzie, którzy są zdolni to zorganizować bez mrugnięcia okiem. https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2015/10/21/czarne-dno-politykow/

Chcąc poszerzyć rynek zbytu są w stanie przekupić każdego, by zmanipulować ludzi do konkretnych zachowań, niszczyć gospodarki, wywoływać wojny, epidemie, kryzysy …

KATASTROFA   3… 2… 1…

Zacznijmy odliczać czas do katastrofy. Obecnie następuje kumulacja wszystkich demonów powodujących wojny. (Lobbyści – tutaj – bliżej nieokreśleni ludzie mający wpływ na innych, dążący do swoich celów nie licząc się z innymi)

  1. Nienawiść na tle narodowym podsycana przez lobbystów
  2. Nienawiść na tle religijnym podsycana przez lobbystów
  3. Zamachy terrorystyczne sprowokowane działaniami wojennymi na bliskim wschodzie o niejasnych prawdziwych przyczynach.
  4. Podziały społeczne podsycane przez lobbystów
  5. Rosnąca zachłanność i egoizm społeczeństwa
  6. Stronniczość i manipulacje mediów
  7. Rosnące poczucie zagrożenia
  8. Narastanie długów krajowych i wielu problemów społecznych
  9. Walka o terytoria.
  10. Forsowanie ideologii sprzecznych z wolą społeczeństwa i naturą człowieka.
  11. … (możecie dopisywać cały szereg swoich spostrzeżeń)

Czynniki podwyższonego ryzyka:

  1. Powszechność mediów i duża możliwość manipulowania ludźmi
  2. Liberalne i stronnicze media
  3. Wszechobecna poprawność polityczna i zaklinanie rzeczywistości
  4. Niekontrolowany napływ imigrantów
  5. Nieuczciwi, ograniczeni, bezmyślni i niekonsekwentni politycy w UE i w Polsce
  6. Centralizacja gospodarki (ryzyko dokonania ataku, lub dywersji na największe fabryki, elektrownie, punkty poboru wody itd.)
  7. Rosnąca agresja wobec katolicyzmu (osłabianie katolicyzmu umacnia islam i podnosi zagrożenie atakiem).  https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2015/10/05/po-co-mi-wiara/
  8. Brak opracowanych strategii samoobrony społeczeństwa
  9. Brak dostosowania obronności do obecnych warunków i zagrożeń
  10. Zagrożenia kataklizmami z przyczyn ludzkich, lub naturalnych  (https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2016/05/09/niestabilna-ziemia-naukowa-pomylka/)

Z powyższych zagrożeń, zwłaszcza tych związanych z bezmyślnym działaniem polityków Unii Europejskiej zdawała sobie sprawę większość Brytyjczyków, w ślad za którymi niewątpliwie pójdą kolejne kraje  https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2016/06/25/brexit-i-co-dalej/

Warto także przypomnieć sobie artykuł o przyszłości naszej cywilizacji:  https://myslenienieboliblog.wordpress.com/2016/04/17/przepowiednia/ zwłaszcza, że te przepowiednie powoli zaczynają się sprawdzać, narody nacjonalizować a rosnące poparcie dla Donalda Trumpa i prawdopodobnie jego wybranie, może dowodzić mojej racji.

REASUMUJĄC

Jest wyjście z tej sytuacji i są rozwiązania. Jeżeli wiesz, że wszystko jest już tam „na górze” zaplanowane, to znaczy, że jest także zaplanowane, że przeczytałeś ten tekst i jest także zaplanowane miejsce na Twoje działanie. Jeżeli zależy Ci na przyszłości i życiu swoich bliskich, dzieci, to skorzystaj z poniższych wskazówek.

  1. „Jeśli chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie” –  Janusz Korczak. Najważniejsze, abyś Ty był w porządku wobec swoich obowiązków, czuł się odpowiedzialny za swoje czyny i ponosił ich konsekwencje zarówno dobre, jak i złe. Nie oszukuj, nie kłam. Obudźmy w ten sposób ideały dawnej inteligencji, stańmy się przykładem i większością.
  2. Nie wchłaniaj bezkrytycznie wszystkiego, co podają Ci media, ponieważ trudno znaleźć tam pełną prawdę. Analizuj każdą informację i wyciągaj wnioski. Nie osądzaj pochopnie, by nie skrzywdzić niewinnego, ponieważ nie wiesz, dlaczego, ktoś postępuje w dany sposób. Zachowaj spokój i rozsądek.
  3. ZACZNIJ korzystać z praw DEMOKRACJI. Głosuj, może to właśnie Twój głos będzie decydujący. Walcz, by reprezentowała cię godna i mądra osoba z Twojego terenu, by mogła spojrzeć Tobie w oczy i powiedzieć: „Nie zawiodłem Cię”. Bierz udział w referendum. Popieraj JOW, bo tylko ten system umożliwia wybranie człowieka, a nie partii!!!
  4. Zabezpiecz się. Opracuj swój scenariusz na wypadek konieczności obrony bliskich, niech nic złego cie nie zaskoczy.
  5. Bądź gotowy na wszystko.

Lepiej, być gotowym na to, co się nie zdarzy, niż cierpieć, że się nie ochroniliśmy w porę.

Po wielooooooletnim oczekiwaniu narodu życzę nam wszystkim rychłego nadejścia kompetentnych rządów.

 

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Krok od katastrofy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s